Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bobrek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bobrek. Pokaż wszystkie posty
piątek, 4 października 2013
wtorek, 1 października 2013
piątek, 14 czerwca 2013
Bydło na salonach...
Moja i Damiana wycieczka po sennym niedzielnym Bobrku pełna była nieoczekiwanych zwrotów akcji, od nurkowania w "czymś", po spotkanie z ochroną i pieskiem.
Po hucie nie zostało już praktycznie nic, a cała reszta przykrywana jest warstwą zmielonych śmieci, zdaje się że na tym polega modna dziś "rewitalizacja" tego miejsca. Szwendając się po tym wysypisku, wpadłem w niezłe "gówienko" przykryte cienką warstwą piasku.
1,5 L wody i trochę chusteczek, mniej więcej przywróciły tym nogą odpowiedni wygląd :).
Mam szczęście że nic mnie nie swędzi, i że np nie było po pas. Uważajcie gdzie leziecie :).
Po hucie nie zostało już praktycznie nic, a cała reszta przykrywana jest warstwą zmielonych śmieci, zdaje się że na tym polega modna dziś "rewitalizacja" tego miejsca. Szwendając się po tym wysypisku, wpadłem w niezłe "gówienko" przykryte cienką warstwą piasku.
1,5 L wody i trochę chusteczek, mniej więcej przywróciły tym nogą odpowiedni wygląd :).
Mam szczęście że nic mnie nie swędzi, i że np nie było po pas. Uważajcie gdzie leziecie :).
środa, 12 czerwca 2013
wtorek, 11 czerwca 2013
Bobrek #1...
... wyjątkowo piękny poranek na koniec tego deszczowego tygodnia. Nie obyło się bez przygód ale o tym przy innej okazji.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








